Do takiego zdarzenia doszło 27 kwietnia w okolicach miejscowości Drwęcy na terenie Leśnictwa Gaworowo w Nadleśnictwo Górowo Iławeckie (RDLP w Olsztyn). W środku lasu odnaleziono dwa porzucone szczenięta - przerażone, zagubione, całkowicie zdane na siebie.
Nie ma w tym przypadku ani krzty "przypadku". Ktoś te psy tam przyniósł. Ktoś świadomie zostawił je w miejscu, które dla domowego zwierzęcia oznacza niemal pewną śmierć. Las nie jest dla nich schronieniem - jest pułapką. Brak jedzenia, zimne noce, drapieżniki i stres to rzeczywistość, której takie szczenięta nie są w stanie przetrwać.
To czyn zwyczajnie odrażający. Trudno znaleźć inne słowo na działanie, w którym człowiek pozbywa się problemu kosztem życia bezbronnego zwierzęcia. Porzucenie psa w lesie to nie "rozwiązanie" - to powolne skazywanie go na cierpienie, głód i strach.
Zostały nakarmione, zabezpieczone i otoczone opieką. Dziś mają już dom i szansę na normalne życie - takie, jakie powinno być ich udziałem od początku.
Nie zmienia to jednak faktu, że wiele podobnych historii kończy się zupełnie inaczej. Bez świadków, bez pomocy, w ciszy lasu.
Ta sytuacja powinna być ostrzeżeniem. Zwierzę to nie przedmiot, który można wynieść i zostawić, gdy przestaje być wygodny. To żywa istota, zależna od człowieka. A porzucenie jej w lesie jest jednym z najbardziej haniebnych przejawów braku odpowiedzialności.
Jeśli nie jesteś w stanie opiekować się zwierzęciem – szukaj pomocy. Schroniska, organizacje, inni ludzie. Zawsze jest jakieś wyjście, które nie oznacza cierpienia.
A jeśli spotkasz w lesie porzucone zwierzę – reaguj. Czasem jedna decyzja naprawdę decyduje o życiu albo śmierci.
Zwierzę to nie przedmiot, który można odstawić tam, gdzie nie będzie przeszkadzał. Każdy pies odczuwa ból, stres i przywiązanie. Szczenięta szczególnie - całkowicie zależne od człowieka, którego ktoś wcześniej oswoił, a potem zdradził w najgorszy możliwy sposób.
Takie sytuacje to nie jednostkowe incydenty. To wciąż powracający problem, który pokazuje, jak wiele jeszcze trzeba zrobić w kwestii odpowiedzialności za zwierzęta.
Porzucenie psa w lesie to nie tylko wykroczenie. To akt, który powinien budzić powszechne potępienie – bo mówi coś bardzo niepokojącego o człowieku, który jest do niego zdolny.
Jeśli ktoś nie jest w stanie opiekować się zwierzęciem, istnieją schroniska, fundacje, ludzie gotowi pomóc. Zostawienie psa w lesie nigdy nie jest rozwiązaniem. Jest wyborem – i to jednym z najbardziej haniebnych, jakie można podjąć.





Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz