W ostatnich tygodniach przyrodnicy z Mazurskiego Parku Krajobrazowego zbierali pędy starych jabłoni.
- Odzew ludzi był ogromny; dostawaliśmy pędy z drugiego końca Polski - powiedział PAP dyrektor parku Krzysztof Wittbrodt.
Leśnicy trzymali pędy w zimnej piwnicy i przygotowali je do sadzenia.
- Wszystkie na dniach posadzimy na naszym polu nad jeziorem Łuknajno. Sprawdzimy w praktyce, czy sadzonki rzeczywiście są starymi odmianami jabłoni - przyznał Wittbrodt.
Dodał, że proces poznawania drzew potrwa kilka lat - do czasu, aż zaczną one owocować. Jeśli potwierdzi się, że przyrodnicy uzyskali stare, przedwojenne odmiany jabłoni, wówczas będą z drzewek pobierać kolejne pędy, szczepić je i rozpowszechniać.
Mazurski park, podobnie jak inne parki w Polsce, zabiega o przywrócenie do sadów starych, jeszcze przedwojennych odmian jabłoni.
- Kiedyś były jabłka deserowe, bardziej wytrawne, zimujące. Teraz tego nie mamy. Na sklepowych półkach jabłka są do siebie podobne, a wielu tęskni za smakiem choćby jabłek papierówek, o które dziś tak trudno - przyznał Wittbrodt.
Stare, przedwojenne odmiany jabłoni były bardziej odporne na warunki pogodowe niż obecne sadzonki. (PAP)
jwo/ pad/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz