Łoszaki odnaleziono niedaleko miejsca, gdzie doszło do tragedii. Wszystko wskazuje na to, że przez kilka dni pozostawały same - bez pożywienia, opieki i ochrony.
Jak relacjonują leśnicy, zwierzęta były skrajnie wyczerpane i wychłodzone. Podczas odłowu praktycznie nie stawiały oporu, co świadczyło o ich bardzo złym stanie.
Młode łosie zostały bezpiecznie przetransportowane do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Dzikich w Napromku, prowadzonego przez Nadleśnictwo Olsztynek. Tam trafiły pod opiekę specjalistów.
- Jedno z młodych jest wyraźnie osłabione i wymaga szczególnej opieki. Dwa pozostałe są w lepszej kondycji i wykazują większą żywotność – przekazał Adam Pietrzak, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie.
Jeśli stan zdrowia zwierząt będzie się poprawiał, jesienią wrócą do naturalnego środowiska.
Ośrodek w Napromku każdego roku pomaga dzikim zwierzętom, które ucierpiały w wyniku wypadków drogowych lub działalności człowieka. Trafiają tam także młode zabrane z lasu przez osoby przekonane, że zostały porzucone.
Leśnicy przypominają jednak, że w przypadku saren, jeleni czy łosi samotne młode wcale nie muszą oznaczać tragedii. Matki często celowo zostawiają je ukryte i oddalają się na pewien czas, by nie przyciągać drapieżników.
- Zabieranie młodych zwierząt z lasu to zjawisko określane mianem "leśnych kidnappingów" - podkreśla Adam Pietrzak. - Niestety każdego roku prowadzi to do wielu niepotrzebnych interwencji i cierpienia dzikich zwierząt.
Specjaliści apelują, by w przypadku znalezienia młodego zwierzęcia zachować spokój, nie dotykać go i skontaktować się z najbliższym nadleśnictwem lub odpowiednimi służbami. To właśnie fachowa ocena pozwala stwierdzić, czy pomoc człowieka jest rzeczywiście potrzebna.
Historia trzech uratowanych łoszaków pokazuje, że czasem szybka reakcja człowieka może uratować życie. Ale równie ważne jest, by wiedzieć, kiedy… najlepiej po prostu nie ingerować w naturę.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"13007"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz