Rzecznik prasowa RDOŚ w Olsztynie Justyna Januszewicz przekazała PAP, że Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie wydał zgodę na umyślne płoszenie i niepokojenie wilków gminom Gietrzwałd, Kalinowo, Mrągowo i Kurzętnik. Do RDOŚ w Olsztynie o zgodę na płoszenie wilków wystąpiły też dwie osoby fizyczne i ją otrzymały.
- Płoszenia i niepokojenia wilka nie wolno prowadzić prewencyjnie. Czynności można realizować tylko w sytuacji faktycznego zaobserwowania tego zwierzęcia na terenie objętym zezwoleniem. W ciągu jednego dnia możliwe jest maksymalnie 4-krotne użycie urządzeń hukowych w odstępach co 15 minut. W przypadku konieczności prowadzenia czynności związanych z płoszeniem lub niepokojeniem w godzinach nocnych (tj. między 22.00 a 6.00 ) możliwe jest maksymalnie 2-krotne użycie urządzeń hukowych w odstępie 30 minut - poinformowała PAP Januszewicz.
Wilki będą mogły być płoszone petardami hukowymi, pistoletami hukowymi, racami oraz strzelbami CO2 RAM T4E HDX 68, o energii kinetycznej poniżej 17 dżuli, przy celowaniu wyłącznie w zad lub bok zwierzęcia.
- Zabroniono celowania w głowę oraz korzystania z tzw. armatek hukowych oraz urządzeń mogących znacząco negatywnie wpływać na sąsiadujące obszary chronione i inne gatunki objęte ochroną gatunkową - podkreśliła Januszewicz.
Wilki w warmińsko-mazurskim coraz częściej są widywane przy zabudowaniach gospodarskich, domach, we wsiach. W ostatnich dniach gmina Dywity ostrzegła mieszkańców o występowaniu wilków w pobliżu wiosek.
- Wilki są u nas coraz większym problemem, bo coraz mniej boją się ludzi, podchodzą pod podwórka, chodzą po wioskach. Mamy to udokumentowane nagraniami z monitoringów, ludzie wysyłają nam filmy i zdjęcia - przyznała w rozmowie z PAP Magdalena Karpiak z gietrzwałdzkiego urzędu gminy, która monitoruje w tym samorządzie kwestie związane z wilkami.
Gmina Gietrzwałd otrzymała zgodę na płoszenie wilków we wsiach: Sząbruk, Naglady, Unieszewo, Pęglity, Tomaryny, Biesal, Guzowy Piec, Śródka, Woryty, Rentyny i Łupstych.
- Teraz mieszkańcy tych wsi mogą wystąpić do gminy o oficjalną zgodę na płoszenie wilków. Na razie w tej sprawie zgłosiła się tylko jedna osoba - powiedziała PAP Karpiak.
Przyznała, że samorząd z Gietrzwałdu wystąpił też do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zgodę na odstrzał wilków. Sprawa jest procedowana.
W minionym roku RDOŚ w Olsztynie wydała 12 zezwoleń na płoszenie wilków. Mieszkańcy warmińsko-mazurskiego w ubiegłym roku zgłosili do RDOŚ 162 szkody wyrządzone przez wilki, czyli o 65 mniej niż w 2024 r. Oszacowane odszkodowania wyniosły 411 tys. zł, to o 215 tys. zł mniej niż rok wcześniej.
Szkody wyrządzone przez te drapieżniki dotyczyły głównie zagryzionego bydła, owiec, hodowlanych danieli i jeleni. Najwięcej było ich w powiecie gołdapskim (29), braniewskim (15), elbląskim (15), piskim (14) i ostródzkim (13). (PAP)
jwo/ amac/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz