Do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 kwietnia. Ostródzcy policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań, gdzie wybuchła awantura domowa. Na miejscu szybko ustalono, że jej prowodyrem był 37-latek, który groził swojemu ojcu, bratu oraz innym domownikom. Sytuacja była na tyle poważna, że – jak relacjonują służby – wzbudziła u pokrzywdzonych realne poczucie zagrożenia.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów kierowania gróźb karalnych. Co istotne, nie był to jego pierwszy konflikt z prawem – działał w warunkach recydywy, ponieważ w przeszłości dopuścił się podobnego przestępstwa i odbywał już karę pozbawienia wolności.
Na wniosek policjantów pionu kryminalnego oraz prokuratora, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 37-latka tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Jak podkreśla mł. asp. Paulina Śliwińska z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie:
- kierowanie gróźb karalnych jest przestępstwem, które podlega odpowiedzialności karnej. Każda sytuacja, w której dochodzi do zastraszania, gróźb lub przemocy – w tym psychicznej – powinna spotkać się ze stanowczą reakcją.
Zgodnie z art. 190 § 1 Kodeksu karnego, grożenie innej osobie popełnieniem przestępstwa - jeśli wzbudza uzasadnioną obawę jego realizacji - może skutkować karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do trzech lat.
Policja apeluje, by nie lekceważyć подобных sytuacji. Osoby doświadczające przemocy - także tej psychicznej - powinny jak najszybciej zgłosić sprawę odpowiednim służbom i skorzystać z dostępnego wsparcia. Jak podkreślają funkcjonariusze, szybka reakcja może zapobiec eskalacji i realnie wpłynąć na bezpieczeństwo zagrożonych osób.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz