Trener Marek Śnieżawski od pierwszej minuty postawił na następujący skład: Licznerski - Ruciński, Wenger, Czerwonka, Maciak - Musiński (C), Wasiak, Kapuściński, Imaiida, Meyer – Nowicki.
Pierwsza odsłona spotkania była wyrównana, a obie drużyny miały problemy ze stworzeniem klarownych sytuacji. jeśli już do takich dochodziło, to świetnie spisywały sie linie obronne. Po przerwie obraz gry zaczął się jednak zmieniać. Kluczową rolę odegrały roszady przeprowadzone przez szkoleniowca Sokoła, które wyraźnie ożywiły grę zespołu z Ostródy.
Przełamanie nastąpiło w 75. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym wyskoczył kapitan zespołu, Mateusz Musiński, który precyzyjnym uderzeniem głową otworzył wynik spotkania. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, jednak dobrze dysponowana defensywa Sokoła nie pozwoliła na wiele.
W doliczonym czasie gry ostródzianie postawili kropkę nad „i”. Skuteczną akcję wykończył Sebastian Samulski, ustalając wynik meczu na 2:0.
Dzięki temu zwycięstwu Sokół Ostróda umocnił się w czołówce tabeli obecnie zajmuje 4. miejsce, tracąc 5 punktów do lidera, którym jest Stomil Olsztyn. W następnej kolejce ostródzianie wrócą na własne boisko, gdzie zmierzą się z Tęcza Biskupiec.
Bramki: Mateusz Musiński (75’), Sebastian Samulski (90’)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz