Region

Zamknij

Olsztyn: Tajemnica sprzed ponad 20 lat. Policja ustaliła tożsamość mężczyzny

redakcja Ostróda Flesz 13:42, 01.07.2026 Aktualizacja: 12:58, 01.07.2026
Skomentuj Olsztyn: Tajemnica sprzed ponad 20 lat. Policja ustaliła tożsamość mężczyzny Foto: KWP Olsztyn

Przypadkowe odkrycie dokonane jesienią ubiegłego roku doprowadziło do rozwiązania jednej z największych zagadek kryminalnych ostatnich lat na Warmii i Mazurach. Policjanci ustalili tożsamość mężczyzny, którego szczątki odnaleziono zakopane w pobliżu Łyny w Olsztynie.

Wszystko wskazuje na to, że padł on ofiarą zabójstwa ponad 20 lat temu. Śledczy apelują teraz do osób, które mogą pamiętać wydarzenia z tamtego okresu.

Do makabrycznego odkrycia doszło we wrześniu 2025 roku. Dwie młode osoby przypadkowo natrafiły na ludzkie szczątki zakopane w ziemi w okolicy Łyny i natychmiast powiadomiły policję oraz prokuraturę.

Już pierwsze oględziny miejsca zdarzenia wskazywały, że ciało zostało celowo ukryte. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa nieznanej osoby, a do działań włączyli się policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Początkowo śledczy nie wiedzieli, kim był zmarły. Przy szkielecie nie znaleziono żadnych dokumentów ani przedmiotów pozwalających na jego identyfikację. Biegły z zakresu medycyny sądowej ustalił jedynie, że szczątki należą do mężczyzny w wieku od 40 do 55 lat, którego ciało spoczywało w ziemi od kilku do nawet kilkudziesięciu lat.

Przełom nastąpił dzięki badaniom biologicznym i analizie DNA. Uzyskany profil genetyczny został porównany z danymi znajdującymi się w policyjnych bazach, co pozwoliło ustalić członka rodziny zmarłego i potwierdzić jego tożsamość.

Okazało się, że odnalezione szczątki należą do Stanisława Hornowicza, urodzonego w 1958 roku. Mężczyzna po rozwodzie w 1998 roku nie miał stałego miejsca zamieszkania. Był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa, w tym próbę wyłudzenia pieniędzy oraz posługiwanie się podrobionymi dokumentami. W przeszłości przebywał również w Areszcie Śledczym w Olsztynie i Zakładzie Karnym w Barczewie.

Po raz ostatni Stanisław Hornowicz stawił się przed sądem pod koniec 2003 roku. Później przestał odbierać wezwania i zniknął. Podczas jednej z wizyt w kwietniu 2004 roku policjanci ustalili od sąsiadki, że mężczyzna był widziany około dwa miesiące wcześniej. Od tamtej pory ślad po nim zaginął.

Obecnie policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, odtwarzają ostatnie miesiące życia Stanisława Hornowicza. Analizują jego kontakty, miejsca pobytu i osoby, z którymi utrzymywał relacje ponad dwie dekady temu. Wszystko po to, by ustalić okoliczności jego śmierci i doprowadzić do odpowiedzialności sprawcę lub sprawców.

Śledczy zwracają się również z apelem do mieszkańców. Każda, nawet z pozoru nieistotna informacja dotycząca Stanisława Hornowicza lub jego kontaktów z początku XXI wieku może okazać się kluczowa dla wyjaśnienia tej sprawy.

Osoby posiadające informacje mogące pomóc w śledztwie proszone są o kontakt z policjantem Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie pod numerem telefonu 786 458 805 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej [email protected]. Policja zapewnia dyskrecję również osobom, które chcą pozostać anonimowe.

(redakcja Ostróda Flesz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%