Do pierwszego dramatu doszło w sobotę w powiecie mrągowskim. 28-letni mężczyzna wypłynął na jezioro na materacu. W pewnym momencie wpadł do wody i nie był w stanie samodzielnie wydostać się na brzeg. Alarm podnieśli jego znajomi, z którymi - jak wynika ze wstępnych ustaleń policji - wcześniej spożywał alkohol na plaży.
Na pomoc natychmiast ruszył policjant z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie, który przebywał w tym miejscu poza służbą. Funkcjonariusz wyciągnął 28-latka z wody i rozpoczęto akcję ratunkową. Niestety, mimo udzielonej pomocy życia mężczyzny nie udało się uratować.
W powiecie działdowskim zginęło dwóch mężczyzn. Pierwszy z nich, 51-latek, wszedł do akwenu, na którym obowiązuje zakaz kąpieli.
Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Działdowie, ciało mężczyzny pływało w sztucznym zbiorniku wodnym na ulicy Mławskiej, gdzie obowiązuje zakaz kąpieli.
Mimo podjętych czynności resuscytacyjnych, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 51-letniego mieszkańca Działdowa. Ciało zabezpieczono w prosektorium do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Działdowie. Planowana jest sekcja zwłok, która ma wyjaśnić przyczynę zgonu 51-latka - informuje KPP w Dziadowie
Tuż przed godziną 20-tą policjanci z Lidzbarka zostali zadysponowani nad jezioro w Piasecznie w gminie Lidzbark w związku ze zgłoszeniem dotyczącym mężczyzny, który wszedł do wody i zniknął pod nią. Przebywające na plaży osoby postronne podjęły akcję poszukiwania mężczyzny, w wyniku której ujawniono jego ciało. Mimo podjętej akcji resuscytacyjnej przybyła na miejsce załoga pogotowia ratunkowego stwierdziła zgon mężczyzny. To 24-letni mieszkaniec Mławy. Z ustaleń świadków wynika, że młodzieniec spożywał wcześniej alkohol.
Drugi, 24-latek, korzystał z innego jeziora, a przed wejściem do wody spożywał alkohol.
Tuż przed godziną 20-tą policjanci z Lidzbarka zostali zadysponowani nad jezioro w Piasecznie w gminie Lidzbark w związku ze zgłoszeniem dotyczącym mężczyzny, który wszedł do wody i zniknął pod nią. Przebywające na plaży osoby postronne podjęły akcję poszukiwania mężczyzny, w wyniku której ujawniono jego ciało. Mimo podjętej akcji resuscytacyjnej przybyła na miejsce załoga pogotowia ratunkowego stwierdziła zgon 24-letniego mieszkańca Mławy. Z ustaleń świadków wynika, że młodzieniec spożywał wcześniej alkohol.
Przez wiele godzin trwały poszukiwania 76-letniego mężczyzny, który po południu pływał w Jeziorze Regielskim i nagle zniknął pod powierzchnią wody. Wieczorem ratownicy odnaleźli jego ciało i wydobyli je na brzeg. Pomimo podjętych działań nie było już szans na uratowanie jego życia.
Wszystkimi ofiarami byli mężczyźni, w większości po 50. roku życia. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, ponad połowa tych tragicznych zdarzeń miała związek ze spożywaniem alkoholu przed wejściem do wody. Do wielu utonięć doszło również na niestrzeżonych plażach.
Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek podczas letniego wypoczynku. Alkohol i woda to wyjątkowo niebezpieczne połączenie, a korzystanie wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk oraz przestrzeganie obowiązujących zakazów może uratować życie. Niestety, pierwszy weekend tegorocznych wakacji pokazał, że lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa może mieć tragiczne konsekwencje.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz