Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie, zgłoszenie wpłynęło około godziny 23:00. Świadek zauważył, że przebywający na jeziorze wędkarz wypadł z łódki i nie wypłynął na powierzchnię.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, strażaków, zespół ratownictwa medycznego oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego.
- W trakcie prowadzonych działań, o godz. 1:08, nurek zlokalizował ciało mężczyzny na głębokości około 2,5 metra. Poszkodowany został wydobyty na brzeg, gdzie obecny na miejscu zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon 51-letniego mężczyzny - przekazał mł. bryg. Łukasz Wróblewski, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego PSP w Olsztynie.
Według policji zmarły był mieszkańcem województwa mazowieckiego. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora wyjaśniają obecnie szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.
Akcja służb nie zakończyła się jednak w nocy. Jak poinformowała straż pożarna, w sobotę rano nurkowie ponownie zostali zadysponowani nad jezioro Kalwa. Tym razem pomagali policji w wydobyciu zatopionej łodzi związanej z wcześniejszymi działaniami.
Służby apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą, szczególnie po zmroku. Policjanci przypominają o korzystaniu z kamizelek ratunkowych, odpowiednim oświetleniu łodzi oraz informowaniu bliskich o miejscu pobytu i planowanym czasie powrotu. Jak podkreślają mundurowi, chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii.


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz