Na drodze ekspresowej S7 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie zauważyli motocyklistę, który poruszał się z ogromną prędkością. Pomiar wykazał aż 208 km/h.
Mimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierowca jednośladu przez chwilę nie zatrzymywał się do kontroli. Ostatecznie został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
43-latek tłumaczył policjantom, że nie zauważył jadącego za nim radiowozu.
Za swoją jazdę motocyklista słono zapłacił. Funkcjonariusze nałożyli na niego dwa mandaty.
Pierwszy - w wysokości 2500 złotych i 15 punktów karnych - za znaczne przekroczenie dozwolonej prędkości. Drugi mandat, 500 złotych i kolejne 15 punktów, dotyczył niestosowania się do poleceń oraz sygnałów wydawanych przez policjantów.
Łącznie konto kierowcy zasiliło więc 30 punktów karnych.
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych.
- Chwila brawury może doprowadzić do tragedii - apelują funkcjonariusze.
Mundurowi po raz kolejny przypominają kierowcom o konieczności przestrzegania ograniczeń prędkości i zachowania rozsądku na drogach.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz