Jak poinformowała podkom. Anna Karczewska z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie, wszystko zaczęło się w poniedziałek 18 maja na rondzie przy ul. Olsztyńskiej. Kierujący Audi 30-latek najechał tam na tył Peugeota. Zamiast zatrzymać się i wyjaśnić sytuację, odjechał z miejsca zdarzenia.
Mężczyzna ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez funkcjonariuszy i nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Ucieczkę kontynuował poza miastem, kierując się w stronę terenów leśnych. Tam porzucił samochód i próbował ratować się pieszą ucieczką.
- Zarzut był rozbudowany ponieważ czyny, których dopuścił się 30-latek wyczerpał znamiona kilku przestępstw - przekazała podkom. Anna Karczewska z KPP w Ostródzie.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, znacznego przekroczenia prędkości oraz niezatrzymania się do policyjnej kontroli.
Po wykonaniu czynności procesowych 30-latek został zwolniony. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Policjanci podkreślają, że tego typu zachowania stwarzają ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego i mogły doprowadzić do tragedii.



Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz