Z ustaleń policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach wynika, że mężczyzna, poruszając się rowerem, uderzył w stojący pojazd.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń, jednak okoliczności budzą ogromne zaniepokojenie. Stan rowerzysty wskazywał na skrajne upojenie alkoholowe – poziom bliski 4 promili to wartość zagrażająca nie tylko zdrowiu, ale i życiu.
Jak się okazało, to nie pierwszy raz, kiedy mężczyzna wsiadł na rower po alkoholu.
W przeszłości został już skazany za podobne przewinienie, a sąd nałożył na niego zakaz kierowania. Mimo to zignorował obowiązujące przepisy i ponownie stworzył zagrożenie na drodze.
Po zatrzymaniu cyklista trafił do policyjnej celi.
Teraz będzie odpowiadał nie tylko za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości, ale również za złamanie sądowego zakazu oraz naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Sprawcy grożą surowe konsekwencje, w tym kolejne zakazy prowadzenia pojazdów, a także odpowiedzialność karna.
Policja przypomina: nawet rowerzyści są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego i obowiązują ich takie same zasady trzeźwości jak kierowców. Tak skrajne przypadki, jak ten z Sępopola, pokazują, jak poważnym zagrożeniem może być nieodpowiedzialne zachowanie na drodze.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz