Z donic ustawionych przy skrzyżowaniu ulic Czarnieckiego i Grunwaldzkiej zniknęła część bratków, które zostały wcześniej posadzone w ramach miejskich nasadzeń. Kwiaty miały upiększać okolicę i tworzyć przyjazną przestrzeń dla mieszkańców oraz odwiedzających.
Jak wynika z obserwacji, rośliny nie zostały zniszczone, lecz starannie wyjęte z donic. To może sugerować, że ktoś zdecydował się zabrać je ze sobą – być może z myślą o własnym ogródku lub balkonie.
Choć sytuacja może wydawać się błaha, to w rzeczywistości jest to przykład niszczenia wspólnej przestrzeni i braku poszanowania dla pracy oraz środków przeznaczonych na poprawę estetyki miasta.
Miasto apeluje o reagowanie na podobne sytuacje i zgłaszanie aktów wandalizmu lub kradzieży. Dbałość o wspólne otoczenie to odpowiedzialność wszystkich mieszkańców.


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz