Na sygnale

Zamknij

Powiat ostródzki: Wyłudził od 60-latki prawie 100 tysięcy zł, 2 inne próby oszustw

Marzena Matuszka 15:36, 24.05.2026 Aktualizacja: 16:02, 22.05.2026
Skomentuj Powiat ostródzki: Wyłudził od 60-latki prawie 100 tysięcy zł, 2 inne próby oszustw Foto: Ostróda Flesz/Marzena Matuszka

Blisko 100 tysięcy złotych straciła 60-letnia mieszkanka powiatu ostródzkiego, która zaufała mężczyźnie poznanemu przez Internet. Oszust przez wiele miesięcy budował relację z kobietą, opowiadał o swoich problemach życiowych i prosił o wsparcie finansowe. To tylko jeden z trzech przypadków prób oszustw, którymi w ostatnich dniach zajmowali się policjanci z Ostródy.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Ostródzie, w dwóch innych sytuacjach mieszkańcy zachowali czujność i nie dali się zmanipulować przestępcom podszywającym się pod pracowników banków.

Najbardziej dramatyczna okazała się jednak historia 60-latki, która uwierzyła internetowemu znajomemu. Mężczyzna przedstawiał się jako osoba znajdująca się w trudnej sytuacji życiowej i regularnie prosił kobietę o pieniądze. Pokrzywdzona przez kilka miesięcy wykonywała przelewy i przekazy finansowe za pośrednictwem różnych firm.

- Kobieta przez kilka miesięcy przekazywała mu pieniądze w różnych kwotach i za pośrednictwem różnych firm. Łącznie straciła blisko 100 000 złotych - przekazała podkom. Anna Karczewska z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie.

Policjanci podkreślają, że oszuści coraz częściej wykorzystują media społecznościowe i portale randkowe do nawiązywania relacji z ofiarami. Budują zaufanie, wzbudzają współczucie i dopiero po pewnym czasie proszą o pomoc finansową. Bardzo często podszywają się pod marynarzy, żołnierzy, lekarzy pracujących za granicą lub osoby wykonujące prestiżowe zawody.

W ostatnich dniach ostródzka policja odebrała także dwa zgłoszenia dotyczące prób wyłudzenia pieniędzy metodą "na pracownika banku".

W jednym przypadku mężczyzna usłyszał w słuchawce, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jego dane. Zachował jednak zimną krew, zakończył rozmowę i sam skontaktował się z bankiem. Dzięki temu uniknął utraty pieniędzy.

Podobnie było w przypadku 48-letniej kobiety, do której zadzwoniła rzekoma pracownica banku. Oszustka była bardzo przekonująca, a kobieta otrzymała nawet wiadomość z kodem weryfikacyjnym, co miało uwiarygodnić całą historię. Na szczęście rozmowie przysłuchiwała się siostra 48-latki, która natychmiast poleciła jej się rozłączyć.

Policjanci przypominają, że przestępcy działają przede wszystkim pod presją emocji i czasu. Straszą utratą pieniędzy, próbą włamania na konto albo nagłym wypadkiem bliskiej osoby. Celem jest wywołanie paniki i skłonienie ofiary do podania poufnych danych lub wykonania przelewu.

Funkcjonariusze apelują, by nigdy przez telefon nie przekazywać loginów, haseł, kodów BLIK, numerów PIN czy danych do bankowości internetowej. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepiej zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.

(Marzena Matuszka)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%