Monitoring szybko rozwiał wszelkie wątpliwości. Kobieta zaparkowała pojazd, dość kreatywnie, bo na środku parkingu, zdecydowanie poza wyznaczonymi miejscami parkingowymi, po czym weszła do budynku, skorzystała z samoobsługowego urządzenia do badania trzeźwości, wyszła… i po chwili wróciła ponownie stwierdzając, że jednak nie ma jak wrócić do domu, ponieważ alkomat pokazał, że nie może kierować.
Na zachowanie kobiety zwrócił uwagę będący w służbie komendant orneckiej jednostki Policji, który natychmiast zareagował i powiadomił policjantów pełniących służbę w patrolu. Dalsze sprawdzenia potwierdziły, że kobieta przyjechała na miejsce będąc w stanie nietrzeźwości.
Pojazd pozostał na parkingu, a kluczyki zostały zabezpieczone. W poniedziałek kobieta usłyszała zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Zatrzymano jej również prawo jazdy.
Doceniamy chęć sprawdzenia swojej trzeźwości. Zdecydowanie nie popieramy jednak pomysłu, by robić to po przyjechaniu samodzielnie autem do jednostki Policji.
::video{"type":"single","item":"1355"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz