Tak było w przypadku kotki, która dziś została rozjechana przez kierowcę przejeżdżającego przez most w Durągu w gminie Ostróda. Osoba, która potrąciła czarną kotkę nawet nie zatrzymała się, by sprawdzić co się z nią stało. Tak samo postąpiło wielu innych kierowców, którzy najprawdopodobniej w krótkim czasie po tym zdarzeniu rozjeżdżali po kolei ciało kotki.
Dopiero Pan Adam zatrzymał się widząc ciało czarnego kota na asfalcie. Zostawił auto na światłach awaryjnych i poszedł sprawdzić co stało się z kotką. Niestety nic już nie mógł zrobić. Przeciągnął tylko zmasakrowane kocie zwłoki na pobocze.
Skąd wiemy, że potrącony kot to kotka? Otóż była ona w ciąży. Taką informację przekazał nam pan Adam. Martwe malutkie ciałka wypadły z brzucha ich mamy.
Widok był straszny. Pan Adam w rozmowie z nami był bardzo zbulwersowany i zasmucony postępkiem osoby, która potrąciła kota. Przede wszystkim tym, że po potrąceniu go nawet nie próbowała przenieść jego ciało na pobocze. Najprawdopodobniej nawet się nie zatrzymała i nie sprawdziła czy zwierzę może jeszcze żyje.
Kochani apelujemy o troskę dla naszych braci najmniejszych. Empatia to coś ważnego dla naszego wspólnego życia na planecie Ziemia!
Poniżej zdjęcie nadesłane przez pana Adama. Ze względu na drastyczność zdjęcia postanowiliśmy je zamazać.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz