Jak poinformowała prok. Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu, śledczy oskarżyli dwóch młodych mężczyzn - Damiana L. oraz Filipa R. - o dokonanie zabójstwa dwóch osób poprzez podpalenie altanki, wiedząc, że pokrzywdzeni znajdują się w środku.
Według ustaleń prokuratury dramat miał być finałem wielotygodniowego nękania pokrzywdzonych przez grupę młodych ludzi. Śledczy wskazują, że od połowy grudnia 2023 roku do dnia poprzedzającego pożar sprawcy wielokrotnie nachodzili mieszkańców altanki, wyzywali ich, rzucali kamieniami oraz petardami, wybili szybę i uszkodzili instalację piecyka.
Jak przekazała prok. Ewa Ziębka, działania miały być podejmowane „bez powodu, dla zabawy i z pogardy dla osób bezdomnych”.
W dniu pożaru Damian L. i Filip R. mieli ponownie pojawić się na terenie ogródków działkowych. Według śledczych wiedzieli, że pokrzywdzeni znajdują się w środku altanki. Prokuratura ustaliła, że sprawcy podpalili budynek przy użyciu butelki z łatwopalną substancją i podpalonym materiałem, tzw. koktajlu Mołotowa.
Po wznieceniu ognia mieli uciec z miejsca zdarzenia i nie podjęli żadnej próby ratowania ofiar ani wezwania pomocy. Pożar zauważyła przypadkowa osoba, która zaalarmowała służby ratunkowe.
Akt oskarżenia objął dwóch podejrzanych. Damian L. miał w chwili zdarzenia 17 lat, natomiast Filip R. 16 lat. Początkowo sprawa młodszego z nich trafiła do sądu rodzinnego, jednak ostatecznie - decyzją Sądu Rejonowego w Ostródzie - został on przekazany do dalszego prowadzenia prokuraturze i odpowie jak osoba dorosła.
Dodatkowo Damian L. usłyszał zarzut uporczywego nękania pokrzywdzonych.
Jak poinformowała prok. Ewa Ziębka, Damian L. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Filip R. częściowo przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia.
Obaj podejrzani pozostają w areszcie tymczasowym. Damian L. został zatrzymany na terenie Niemiec i wydany stronie polskiej w lutym 2025 roku. Filip R. przebywa w areszcie od października 2025 roku, wcześniej znajdował się w schronisku dla nieletnich.
Za zarzucane czyny grozi kara od 15 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności. Jednak - ze względu na wiek oskarżonych w chwili popełnienia czynu - przepisy wyłączają możliwość orzeczenia wobec nich kary dożywocia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz