Do zdarzenia doszło w czwartek 9 kwietnia na drodze wojewódzkiej nr 519 pomiędzy Wilamowem a Dobrocinem. Patrol drogówki zatrzymał do kontroli samochód osobowy marki BMW. Za kierownicą siedział 20-letni mężczyzna, który - jak wykazał pomiar - poruszał się z prędkością 147 km/h. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 90 km/h.
Konsekwencje były natychmiastowe. Młody kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych i otrzymał 13 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu także prawo jazdy na trzy miesiące.
Przypadek ten wpisuje się w szerszy problem, na który od lat zwracają uwagę służby. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych.
- Prędkość wciąż pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych. Niestety, apele o rozwagę nie docierają do wszystkich uczestników ruchu – podkreśla podkom. Anna Karczewska z Komendy Powiatowej Policji.
Policjanci przypominają jednocześnie, że niedawno wprowadzone przepisy są w tym zakresie jednoznaczne - przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej skutkuje utratą prawa jazdy. To rozwiązanie ma ograniczyć liczbę niebezpiecznych sytuacji i poprawić bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Mundurowi apelują o rozsądek i przewidywanie na drodze. Chwila brawury może kosztować nie tylko uprawnienia, ale przede wszystkim zdrowie i życie.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz