Zamknij

Gierzwałd: Pijany kierowca Suzuki uderzył w ogrodzenie i uciekł. Coś jednak zostawił...

Łukasz Matuszka 19:26, 02.01.2026 Aktualizacja: 19:27, 02.01.2026
Skomentuj Foto: KPP Ostróda Foto: KPP Ostróda

Do nietypowego zdarzenia doszło w poniedziałek, 29 grudnia 2025 roku, w Gierzwałdzie w gminie Grunwald. Kierujący samochodem wjechał w ogrodzenie jednej z posesji, po czym... uciekł. Zostawił jednak coś, co bardzo łatwo pozwoliło go odnaleźć.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 29 grudnia około godziny 18:00 w Gierzwałdzie. Kierujący samochodem marki Suzuki wjechał w ogrodzenie jednej z posesji, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Jednak na miejscu zostawił coś, co bardzo łatwo doprowadziło policjantów do sprawcy.

Jak poinformowała podkom. Anna Karczewska z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie, na miejscu kolizji po sprawcy pozostała jedynie… tablica rejestracyjna pojazdu. Ten element okazał się kluczowy dla szybkiego ustalenia tożsamości kierowcy. Policjanci niemal natychmiast dotarli do właściciela auta, a następnie na jego posesję.

Jak ustalili funkcjonariusze, za kierownicą Suzuki siedział 39-letni mieszkaniec jednej z sąsiednich miejscowości. W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za spowodowanie kolizji policjanci nałożyli na niego mandat karny w wysokości 500 zł.

Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę i przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego.

(Łukasz Matuszka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%