W sobotę 6 czerwca Sokół Ostróda podejmował lidera rozgrywek - Polonię Lidzbark Warmiński. Faworytem spotkania byli goście, ale ostródzianie chcieli sprawić niespodziankę przed własną publicznością.
Trener Sokoła Rafał Więckowski desygnował do gry następującą wyjściową jedenastkę: Sikora, Musiński, Czerwonka, Kiełtyka, Nowicki, Wasiak, Maciak, Wenger, Imaiida, Meyer oraz Ruciński.
Od początku meczu oba zespoły grały bardzo uważnie, a kibice długo nie oglądali bramek. Sokół ambitnie walczył z liderem i starał się przeciwstawiać dobrze dysponowanej Polonii. Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił już w doliczonym czasie gry. Po efektownej przewrotce Cezarego Sobolewskiego piłka wpadła do siatki gospodarzy i Polonia schodziła na przerwę z prowadzeniem 1:0.
Po zmianie stron ostródzianie próbowali odwrócić losy spotkania, jednak goście potwierdzili swoją wysoką pozycję w tabeli. W 68. minucie wynik podwyższył Wiktor Preuss i sytuacja Sokoła stała się bardzo trudna. Mimo walki do ostatniego gwizdka gospodarzom nie udało się zdobyć kontaktowej bramki.
Dla Sokoła był to ostatni ligowy występ przed własną publicznością w tym sezonie, ale kibice nie będą musieli długo czekać na kolejne emocje. Już w środę, 10 czerwca, na Stadionie Miejskim w Ostródzie odbędzie się finał Wojewódzkiego Pucharu Polski. Rywalem ostródzian będzie Tęcza Biskupiec.
Bramki:0:1 Cezary Sobolewski (45'), 0:2 Wiktor Preuss (68’)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz