Po dwóch wysokich porażkach – z Concordią Elbląg i DKS-em Dobre Miasto – podopieczni trenera Marka Śnieżawskie chcieli wrócić na właściwe tory. Szkoleniowiec postawił na sprawdzony skład, a od pierwszych minut było widać wyraźną poprawę w grze ostródzian – szczególnie w defensywie i skuteczności pod bramką rywala.
Sokół od początku prezentował się lepiej niż w poprzednich spotkaniach, kontrolując przebieg gry. Efekty przyszły w 30. minucie, gdy wynik otworzył Jakub Kapuściński, popisując się skutecznym strzałem zza pola karnego. Zaledwie trzy minuty później było już 2:0 - po efektownym rajdzie na listę strzelców wpisał się Kotaro Imaiida.
Po przerwie gospodarze nie zwolnili tempa. W 53. minucie „trójkolorowi” postawili kropkę nad i, a bramkę na 3:0 zdobył Krystian Meyer. Do końca spotkania Sokół kontrolował sytuację na boisku, nie dopuszczając rywali do groźnych okazji.
Wygrana z Mamrami to wyraźny sygnał, że zespół z Ostródy wraca do formy i wciąż liczy się w walce o czołowe lokaty w lidze. Już za tydzień jednak ostródzian czeka kolejne wymagające spotkanie – na wyjeździe zmierzą się z walczącym o awans Start Nidzica.
Bramki: 1:0 Jakub Kapuściński (30’), 2:0 Kotaro Imaiida (33’), 3:0 Krystian Meyer (53’)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz