Młoda, a jednocześnie już utytułowana zawodniczka z Ostródy po raz kolejny udowodniła, że potrafi rywalizować z najlepszymi w Polsce. Julia dotarła do półfinału turnieju, gdzie musiała uznać wyższość późniejszej triumfatorki zawodów - Amelii Jabłońskiej. Ostatecznie stanęła na trzecim stopniu podium, co jest kolejnym sukcesem w jej krótkiej, ale już owocnej w sukcesy sportowej karierze.
Turniej w Makowie był wymagający i stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. W rywalizacji wzięło udział ośmioro reprezentantów ostródzkiego klubu, którzy przez cały weekend prezentowali swoje umiejętności i waleczność przy stołach.
W kategorii młodziczek dobrze zaprezentowała się Maria Licznerska, która zakończyła zawody w przedziale miejsc 9–12. Wśród młodzików najwyżej uplasowali się Antoni Szarmach (9–12) oraz Antoni Sadowski (17–24). W turnieju wystąpili również: Julia Sawczuk, Michał Orłowski, Krzysztof Atłas oraz Mikołaj Kęsik.
Gratulacje należą się wszystkim reprezentantom Energa Morliny Ostróda za ambitną postawę i sportową walkę. Takie występy pokazują, że ostródzki tenis stołowy ma solidne fundamenty i obiecującą przyszłość.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz