Zamknij

Premier o sytuacji pogodowej: proszę, by duch mobilizacji nas nie opuszczał

PAP 15:31, 03.01.2026 Aktualizacja: 15:37, 03.01.2026
Skomentuj Foto: Kancelaria Premiera Print Screen Foto: Kancelaria Premiera Print Screen

W całej Polsce mieliśmy albo możemy mieć w najbliższych dniach do czynienia z różnymi zdarzeniami, dlatego proszę, aby duch mobilizacji nas nie opuszczał - powiedział w Elblągu podczas sobotniej odprawy zorganizowanej w związku z trudną sytuacją pogodową premier Donald Tusk.

Na początku spotkania szef rządu podziękował służbom i samorządowcom za ich pracę. - Nie ma powodu, żebyśmy uznali, że nasza mobilizacja może się zakończyć dzisiaj. Od zachodu, od strony Zachodniego Pomorza, opady śniegu będą się posuwać, na wschodzie mamy ciągle niskie temperatury - powiedział.

Premier dopytywał przedstawicieli służb m.in. o miejscowości, które podczas śnieżyc były odcięte od świata, interesował się też stanem linii kolejowych i zabezpieczeniem energetycznym.

- Rok 2026 zaczyna się od mocnego uderzenia. Dla nas są to wyzwania związane z lokalnymi kryzysami pogodowymi oraz sytuacją na drogach i w niektórych miejscowościach czy na liniach kolejowych, a w wymiarze globalnym mamy atak sił amerykańskich na Wenezuelę, na Caracas - wskazał premier.

Odnosząc się do kryzysów pogodowych szef rządu podkreślał, że przy takich zdarzeniach każdy powinien wiedzieć, że może liczyć na pomoc.

- Chciałbym, żeby wszyscy w Polsce mieli takie poczucie, że nikt sam nie zostanie w przypadku dramatycznych sytuacji" - zaznaczył.

Wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król powiedział, że do wszystkich miejscowości w województwie jest już zapewniony dojazd. Zapewnił, że służby reagowały na wszystkie sygnały o takich miejscach.

- Oczywiście, walczymy z błotem pośniegowym, które cały czas jest i to utrudnia życie mieszkańców" - powiedział. Wojewoda przypomniał, że w regionie trwa usuwanie awarii energetycznych i wiatrołomów, szczególnie przy trakcjach kolejowych.

Krzysztof Wałdowski z Zakładu PKP PLK w Olsztynie przekazał, że w regionie przejezdne są wszystkie linie kolejowe, z wyjątkiem linii 216 na odcinku Działdowo-Olsztyn. Jest ona wyłączona od czwartku z ruchu m.in. z powodu dużej ilości drzew pochylonych w stronę torów, wskutek zalegającego w gałęziach obfitego śniegu.

Wskazał, że od piątku trwa wycinka pochylonych drzew. Jak podał, po ich usunięciu linia kolejowa zostanie sprawdzona i udostępniona dla ruchu pociągów. Zapowiedział, że jeśli wycinka zakończy się dzisiaj, to linia zostanie udostępniona od północy z soboty na niedzielę.

Do tego czasu dla pasażerów pociągów regionalnych funkcjonuje zastępcza komunikacja autobusowa, pociągi PKP Intercity kursują trasą objazdową przez Iławę.

Dyrektor olsztyńskiego oddziału Energa Operator Piotr Grzymowicz przypomniał, że na skutek warunków pogodowych doszło w regionie do masowych awarii, a w szczytowym momencie zasilania nie miało ponad 5 tys. odbiorców i 165 stacji transformatorowych. Poinformował, że obecnie w regionie bez prądu pozostaje jeszcze 314 odbiorców i 20 stacji.

- Dzisiaj powinniśmy sobie z tym poradzić - zadeklarował.

Podczas odprawy omawiano też sytuację hydrologiczną, do której doszło pod koniec roku w Elblągu i okolicach, kiedy na skutek tzw. cofki, tj. silnego wiatru z północnego zachodu wody z Zalewu Wiślanego wpychane były w głąb lądu do rzeki Elbląg i innych cieków na Żuławach Elbląskich. Po ustaniu wiatru sytuacja zaczęła się stabilizować, a stan alarmu w mieście odwołano w Sylwestra.

- Dzisiaj jest naprawdę bezpiecznie, wczoraj odwołaliśmy pogotowie przeciwpowodziowe, posprzątaliśmy już rękawy przeciwpowodziowe - relacjonował prezydent Elbląga Michał Missan.

(PAP)

mbo/ mt/ ktl/

Foto: Kancelaria Premiera Print Screen

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%