Spadkobiercą Muzeum Mazurskiego jest obecne Muzeum Warmii i Mazur. Placówka, tak kiedyś jak i dziś, ma główną siedzibę w olsztyńskim zamku kapituły warmińskiej. Wcześniej w zamku, w czasach, gdy Olsztyn leżał w granicach nieistniejących dziś Prus Wschodnich, w zamku działało Heimatmuseum.
Pierwszą powojenną ekspozycję otwarto w polskim muzeum 25 listopada 1945 roku. Z tej okazji po 80 latach olsztyńscy muzealnicy przypomnieli nie tylko o tym, w jak opłakanym stanie po wojnie był gotycki zamek, ale i o swoich kolegach-pionierach, którzy doprowadzając zamek do porządku jednocześnie zabezpieczali zbiory, opisywali je i za 1000 zł zorganizowali pierwszą wystawę, na której zaprezentowali 130 obiektów sztuki i rzemiosła.
Pierwszymi pracownikami polskiego muzeum byli: Hieronim Skurpski, Cecylia Vetulani i Władysław Margiewicz.
"Pracować mieliśmy w zamku, byłej siedzibie wchodniopruskiego gubernatora Kocha. Zamek był ogołocony z wszelkiego sprzętu, niemal zupełnie pusty i częściowo zdewastowany. Wszystko trzeba było organizować własnym pomysłem i własnymi rękami dosłownie z niczego" - napisała po latach we wspomnieniowej książce "Pionierzy i zabytki" Cecylia Vetulani.
Mimo braku ogrzewania w ciągu miesiąca pierwszą wystawę obejrzało 859 osób. Hieronim Skurpski wypowiedział wtedy słynne dziś słowa:
"Nie mieczem, lecz kulturą świeci dziś zamek w Olsztynie".
Później muzeum przygotowało wystawy m.in. o mieszkającym w olsztyńskim zamku Mikołaju Koperniku, etnograficzną oraz pierwszą ekspozycję sztuki współczesnej. Muzealnicy z Olsztyna współpracowali z krajowymi instytucjami, zwłaszcza z Muzeum Narodowym w Warszawie, dzięki któremu w Olsztynie zaprezentowano m.in. "Dzieje cywilizacji w Polsce".
Na wystawie poświęconej początkom polskiego muzealnictwa w Olsztynie prezentowane są m.in. dokumenty dotyczące historii muzeum i zabytki z pierwszych lat działalności muzeum. Wśród najcenniejszych obiektów są rzeźby średniowieczne i nowożytne, zabytki archeologiczne z cmentarzyska w Bogaczewie-Kuli, obrazy z kolekcji pałacu Doenhoffów w Kwitajnach, stare druki i książki zabezpieczone po wojnie, a także fotografie regionu z lat powojennych autorstwa Jana Bułhaka, Władysława Ogrodzińskiego i Waleriana Łochacza.
Scenariusz wystawy opracowały Elżbieta Krupa i Magdalena Wałkuska. (PAP)
jwo/ dki/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz