Choć oba zespoły znajdują się stosunkowo blisko siebie w tabeli, przed tym spotkaniem dzieliło je aż dziewięć punktów. Sokół wciąż liczy się w walce o czołowe lokaty i zachowuje szanse na awans, jednak sobotni mecz pokazał, jak wymagająca jest rywalizacja w lidze.
Trener Marek Śnieżawski postawił na wyjściową jedenastkę, w której znaleźli się: Licznerski, Wiśniewski, Musiński, Kiełtyka, Nowicki, Wasiak, Wieliczko, Kapuściński, Wenger, Imaiida, Ruciński
Niestety od początku meczu inicjatywę przejęli gospodarze.
Pierwszy cios padł w 17. minucie spotkania, kiedy zawodnicy z Dobrego Miasta otworzyli wynik meczu. Zaledwie cztery minuty później było już 2:0, co wyraźnie ustawiło przebieg rywalizacji. Sokół próbował odpowiedzieć, jednak brakowało skuteczności i dokładności w ofensywie.
Jeszcze przed przerwą gospodarze zadali kolejny cios. W 39. minucie padła trzecia bramka. W pierwszej połowie do siatki dla gospodarzy trafiali dwukrotnie Adam Ogonowski oraz raz Hubert Radzki. Do przerwy DKS Dobre Miasto prowadził z Sokołem już 3:0.
Po zmianie stron szkoleniowiec Sokoła próbował odmienić losy spotkania poprzez zmiany, jednak to gospodarze wciąż kontrolowali przebieg gry. W 67. minucie zdobyli czwartą bramkę, przypieczętowując swoją dominację.
Ostatecznie Sokół Ostróda musiał uznać wyższość rywali i wraca do domu bez punktów. Mimo tej porażki drużyna nadal pozostaje w grze o wysokie miejsca w tabeli, jednak w kolejnych spotkaniach będzie musiała zaprezentować zdecydowanie lepszą skuteczność i koncentrację od pierwszych minut.
Za tydzień, w Wielką Sobotę w meczu 20 kolejki Sokół Ostróda podejmie na własnym boisku Mamry Giżycko.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz