Spotkanie rozegrane w sobotę 17 stycznia, dostarczyło kibicom ogromnych emocji i trzymało w napięciu do samego końca. Już na początku meczu zespół z Ostródy musiał zmierzyć się z poważnymi problemami – kontuzji w pierwszym pojedynku doznał jeden z liderów drużyny czyli Łukasz Sokołowski. Podczas dynamicznej akcji zawodnik uderzył ręką o stół i przez moment jego dalszy udział w spotkaniu stał pod znakiem zapytania.
Mimo urazu zawodnik wrócił do gry i – co okazało się kluczowe – wystąpił w ostatnim pojedynku meczu, zdobywając punkt, który przypieczętował zwycięstwo Energi Morliny Ostróda. Postawa całego zespołu zasługuje na uznanie – zawodnicy pokazali charakter, determinację i gotowość do walki nawet w trudnych okolicznościach.
Punkty oprócz Łukasz Sokołowskiego zdobyli Maksymilian Mastowski, Jacek Mitas i Kuba Kwapiś.
Wygrana 6:4 w Działdowie to ważny sukces ostródzkiej drużyny w kontekście dalszej rywalizacji ligowej i potwierdzenie, że zespół potrafi radzić sobie pod presją. Teraz przed Energą Morliny kolejne ligowe wyzwania, a kibice z pewnością liczą na utrzymanie dobrej passy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ostrodaflesz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz